Noc Bibliotek w Środzie Śląskiej
– Proszę pani, czy jeszcze kiedyś będą u nas takie zajęcia? – pyta mnie dziewięciolatek po „popisajkowych” warsztatach podczas Nocy Bibliotek w Środzie Śląskiej.
– Bo ja mam na imię Florek i bardzo bym chciał, żeby pani do nas jeszcze przyjechała.
Było wiele emocji i fantastycznych pomysłów, które młodzi czytelnicy przekładali na własne historie. Oryginalny bajkowy świat przeplatał się z motywami z książki o Nietoperzu Mopku i zamkowym duchu. Wykonane prace plastyczne to prawdziwe
dzieła sztuki.
Dziękuję, za wspólny czas. A paniom bibliotekarkom za umożliwienie mi poprowadzenia warsztatów.
Mam nadzieję, że marzenie Florka się spełni i jeszcze kiedyś odwiedzimy z Mopkiem średzką bibliotekę
